Kategorie: Wszystkie | film | książka
RSS
niedziela, 09 października 2011
KONIEC

Blog przeniesiony na adres:

http://alexeikaumanavardze.blogspot.com/

23:00, alexeikaumanavardze , książka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 października 2011
Niespełniona obietnica - recenzja książki "Przenośne drzwi" Toma Holta.
Reklama jest dźwignią handlu. Czy jednak można jakiegokolwiek autora porównywać do żywej legendy gatunku, Terry`ego Pratchetta i czy ktokolwiek miałby szansę wyjść z tego pojedynku zwycięsko. Tom Holt, bo o nim mowa, swoją powieścią "Przenośne Drzwi", nie dorównuje mistrzowi, ale zbliża się do niego na tyle, by uznać ową książkę za jak najbardziej ciekawą.
środa, 17 sierpnia 2011
Niekonsekwentna konwencja - recenzja książki Tomasza Duszyńskiego "Witia i Petia. Co złego to nie my!"
Polska. Jaka jest, każdy widzi. Niejednemu pisarzowi polskie realia dostarczyły multum absurdalnych sytuacji, które posłużyły za inspirację w tworzeniu groteskowych parodii na temat naszej ojczyzny. Książka Tomasza Duszyńskiego "Pietia i Witia. Co złego, to nie my!" idzie tym właśnie tropem, próbując w prześmiewczy sposób oddać rzeczywistość kraju nad Wisłą, oraz relacje na linii Polska-Rosja (czy też może Związek Radziecki, gdyż czas nie został w niej dokładnie określony).
wtorek, 26 lipca 2011
Piekielna Zabawa
Pierwsza część cyklu "Wielka Wojna Diabłów", duńskiego "Tolkiena" fantastyki, "Uczeń Diabła", szybko została bestsellerem, zajmując wysokie miejsca na listach przebojów. Na szczęście, na kontynuacje nie trzeba było długo czekać i już można przeczytać drugi tom sagi pod tytułem "Kostka Śmierci".
sobota, 16 lipca 2011
Oszustwo w dobrym stylu - recenzja książki "Rycerz Kielichów
Jacek Piekara to z bez wątpienia jeden z najbardziej poczytnych polskich autorów fantasy. Jego twórczość jest znana każdemu szanującemu się fanowi fantastyki. Mordimer, Arivald i spółka to bohaterowie, o których chce się czytać. Wydaje mi się jednak, że "Rycerz Kielichów" to pozycja o wiele słabsza i niegodna postawienia jej, obok innych tytułów autora.
Tylko dla fanów - recenzja książki "Złodziej Grobów"
Uwielbiam cykl Toma Lloyd`a "Królestwo Zmierzchu". Jestem absolutnym fanem tego brudnego klimat Epic Fantasy. Dwie pierwsze książki, były dla mnie swoistym powrotem (w chwale) tego zapomnianego gatunku. Gdyby jednak miarą jakości książek, było to ile można przeczytać (przy pewnych stałych, np. grubości, wielkości czcionki itd.) jadąc pociągiem PKP z Wrocławia do Zielonej Góry, to ta część byłaby najsłabsza. Pierwszy tom tego planowanego na pięć odsłon cyklu, przeczytałem podróżując tam i z powrotem, na drugą wystarczyła podróż w jedną stronę (co wiązało się z zabraniem nowej książki, czego nie lubię), zaś na trzecią potrzebowałem aż 4-rech "rund".
Recenzja książki "Ogry"
Ogry... Zielone, paskudne, tępe stworzenia, nie zdolne do niczego poza zaspokajaniem swoich pierwotnych potrzeb. No i są zabójczo niebezpieczne. Ten stereotyp po raz pierwszy w świadomości masowego odbiorcy, próbował złamać Dreamworks z skądinąd świetnym "Shreckiem", a teraz Stephan Russbult ze swoją powieścią "Ogry".
Haker na Tropie - recenzja książki "Allah 2.0"
W ostatnich latach można zaobserwować wysyp polskich książek fantasy i sci-fi. Następcy Lem-a i Sapkowskiego "popełniają" książki o bardzo różnym poziomie. Obok takich perełek, jak cykl o Mordimerze Maedrinie, Jacka Piekary, na półkach lądują zwykłe śmieci. Na szczęście, moim zdaniem, Mieszkowi Zagańczykowi z jego powieścią "Allah 2.0" bliżej do ekstraklasy niż okręgówki.
Hamlet na wesoło
Macie czasem wrażenie, że mimo tego iż książkę czyta się świetnie, ma wciągającą fabułę, a żarty w niej zawarte, rozbawiły Was do łez to czegoś brakuje. Tak właśnie się czułem, po przeczytaniu drugiej książki Johna Moore`a "Niedobry Królewicz Karolek".
Wyjście przez sklep z pamiątkami
Nie wiem co zażywał John Moore podczas pisania "Heroizmu dla początkujących", ale pomogło mu to wspiąć się na wyżyny absurdu, który cechuje świetny czarny humor. To właśnie on sprawia, że zamiast kolejnej epickiej wersji Conana czytamy powieść, która w zabawny i wciągający sposób bawi się konwencją nie pozwalając na ani chwilę nudy.